Wyznanie palacza albo jak rzucić palenie

Trudno winić ludzi za to, że palą. Może lekarze potrafią dowieść , że są to predyspozycje przyjęte z genami. Byłem jeszcze w wieku przedszkolnym jak wąchanie palącego się papierosa sprawiało mi przyjemność. Mój wujek chcąc dorównać swoim kolegom kawalerom, a i nie być też powodem do szyderstw z ich strony, uczył się na siłę palenia w domu, co kończyło się torsjami i bólem głowy, dożył sędziwej starości jako nie palący. Pierwsze papierosy podbierałem innemu wujkowi , który był też tęgim palaczem. W tym czasie rozkosz palenia była wprost upajająca , łącznie z zawrotami głowy. Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Cztery pory roku

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Ciekawostka ornitologiczna

Gołębie cukrówki-sierpówki.

Zrobili sobie gniazdo na wprost mego balkonu( IIIp) na jarzębinie. Już 20 kwietnia zauważyłem pierwsze jajko. Parka bardzo się troszczyła  o nie, wysiadywała  to jedno jajko na zmianę.  Raz zauważyłem , że osobnik siedzący na gnieździe był karminy przez partnera. Czytaj dalej

Opublikowano Ptaki | 1 komentarz

Żniwa

Praca, prawie każda była ściśle powiązana z religią, była rzeczą świętą. Wyjazd męża, czy ojca do lasu po drzewo, przed wyjazdem z gumna(czasem mówili z podwórza) był żegnany znakiem krzyża, przez żonę lub matkę. Rolnik rozpoczynający siew zboża, na początku zagonu usypywał z ziarna znak krzyża. Na polnych drogach, prawie przy każdej stała jakaś figurka lub krzyż z ukrzyżowanym Chrystusem. Idący do pracy w pole przyklękali przy nich i odmawiali modlitwy z prośbą o jej szczęśliwe zakończenie.

Czytaj dalej

Opublikowano Kresy | Skomentuj

Pożegnanie Ojczyzny

Od wczesnej wiosny w 1945r NKWDziści  nachodzili nasz dom. Mieszkaliśmy  w ten czas we Lwowie przy ul. Wernyhory 10. Zajmowaliśmy dwa pokoje takie może 4X5m.każdy.bez łazienki  i kuchni. Był to dom żydowski , mieszkańców Niemcy zapędzili  do getta na Zamarstynowie, nas  Polaków  przesiedlono  na ich miejsce.  W tym mieszkaniu było nas pięć osób dorosłych i pięcioro dzieci takich od oseska do dziesięciolatka. Osoby dorosłe-rodzice prawie co dzień byli wzywani na komisariat NKWD. Czytaj dalej

Opublikowano Kresy | 3 komentarzy

Drzewo Mamut

        Taka fotka w sam raz na ilustrację do książki pt. Baba Jaga

Opublikowano Ciekawostki, Stargard | Skomentuj

Budowla epoki

       Czy trzeba było aż tyle stali i budowy takiego labiryntu, żeby podnieść człowieka na wózku na wysokość  około metra?

Jest to marnotrawstwo stali, cofanie się w postępie technicznym i utrudnienie wspinaczki, tym którzy nie mogą wejść po schodach . Nie przynosi to chluby konstruktorowi, ani miastu.

Lepiej było zbudować dźwig z aluminium, szkła i elektroniki, mały, estetyczny i nowoczesny.?

Było by ładniej, łatwiej, bezpieczniej i z postępem.

 

Opublikowano Bezmyślność, Stargard | Skomentuj

 Zaginiony świat naszych przodków – SZEWCOWANIE

Zawód  szewca był  w  hierarchii zawodów na wysokiej pozycji. Dla młodego często jeszcze kawalera taki zawód był posagiem w ożenku. Nauka u mistrza trwała często kilka lat. Jeżeli zważyć czego musiał się nauczyć  przyszły rzemieślnik, staje się zrozumiany tak długi czas tej nauki. Rzadkością było by ktoś z mieszkańców  wsi  kupował buty w sklepie. Owszem meszty na ślub, lakierki pan młody  kupował w mieście.

Czytaj dalej

Opublikowano , autor: henryksliwa | Skomentuj

Krajobraz

Zmienia się obraz Stargardu widziany z mego okna.

Miło, że idzie nowe.

Opublikowano Stargard | Skomentuj

Ptaki w karmniku 2010

Więcej galerii | Skomentuj